UOP
Urząd Ochrony Państwa
czwartek, 24 maja 2007
metody są te same, co w UB i SB: oficerowie UOP (a później ABW) wrobić wdowę po (+)generale

*

*
*
   Od kiedy oficerowie UOP (a później ABW) zorientowali się, że ekipa śledcza kierowana przez pogromcę mafii, prokuratora Jerzego Mierzewskiego zainteresowała się Mazurem, zaczęli forsować wersję, według której za zabójstwem generała Papały miała stać... jego żona.
- Mieliśmy wrażenie, że chcą wbrew faktom wrobić wdowę po generale - wspomina jeden z emerytowanych funkcjonariuszy UOP.
http://wiadomosci.onet.pl/1540991,11,item.html
środa, 28 lutego 2007
28.2.2007 wchodzą w życie przepisy ustawy o ujawnianiu dokumentów służb bezpieczeństwa

Trybunał nie zatrzyma lustracji

INFORMACJE NIEJAWNE BADANIE ZGODNOŚCI Z KONSTYTUCJĄ USTAWY O UJAWNIANIU DOKUMENTÓW ORGANÓW BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA

• NOWE PRAWO Od dziś wchodzą w życie przepisy ustawy o ujawnianiu dokumentów służb bezpieczeństwa
• Trybunał Konstytucyjny musi zająć stanowisko w sprawie nieobowiązujących już przepisów
• Zdaniem ekspertów wyrok Trybunału nie będzie miał wpływu na termin rozpoczęcia lustracji na nowych zasadach

[http://www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1912.29.3.2.17.1.0.1.htm]
czwartek, 15 lutego 2007
armata. O, jaka wielka - premier, byli i obecni ministrowie wszyscy się nadymali nad tym procesem, płk Lesiak

[...] rzadko się zdarza, żeby głowa państwa poświęciła czas na udział w procesie, żeby uczestniczyli w nim premier, byli i obecni ministrowie. Z tego, jak wszyscy się nadymali nad tym procesem i nad tymi rzekomymi materiałami, to jestem zwycięzcą, natomiast określenie, że do sierpnia 1993 r. były działania dezintegracyjne w stosunku do partii politycznych - na tym odcinku czuję się przegranym. Zespół nie prowadził takich działań dezintegracyjnych" - zapewnił płk Lesiak [...].

sobota, 27 stycznia 2007
Janusz Korwin-Mikke: ?

 
----- Original Message -----
From: "LUSTRACJA" <lust_007@o2.pl>
To: "Janusz Korwin-Mikke" <janusz@korwin-mikke.pl>
Sent: Saturday, January 27, 2007 10:59 AM
Subject: Re: [sowa] Wenberg, Jeffery S; Jozef Bonk, Poprad; antykorupcyjne szkolenia unijne;Der Deutsch-Tschechische Zukunftsfonds; priorytet NMP; FUS zbawi jednego?; Elzbieta Szczepanska o Lustracji Polonii;Stefa

> czy ma Pan jakies pytanie?
>
> pozdrowienia
> wz.
>
> ----- Original Message -----
> From: "Janusz Korwin-Mikke" <janusz@korwin-mikke.pl>
> To: "LUSTRACJA - RESEARCH - OFFICE - BÜRO" <lust_007@tlen.pl>
> Sent: Saturday, January 27, 2007 4:35 AM
> Subject: Re: [sowa] Wenberg, Jeffery S; Jozef Bonk, Poprad; antykorupcyjne
> szkolenia unijne;Der Deutsch-Tschechische Zukunftsfonds; priorytet NMP; FUS
> zbawi jednego?; Elzbieta Szczepanska o Lustracji Polonii;Stefa
>
>
> > Użytkownik LUSTRACJA - RESEARCH - OFFICE - BÜRO napisał:
> >
> > >
> > >
> > ?
> > JKM
> >
> >
>

Return-Path: <janusz@korwin-mikke.pl>
Received: by o2.pl (o2.pl mailsystem) with LMTP;
 Sat, 27 Jan 2007 04:35:43 +0100
Received: from czas.kraj.com.pl [213.241.65.36]
 by mx11.go2.pl with ESMTP id 11698689435548373
 for <
lust_007@tlen.pl>; Sat, 27 Jan 2007 04:35:43 +0100 
Received: from amw18.internetdsl.tpnet.pl ([83.17.78.18] helo=[192.168.0.13])
 by czas.kraj.com.pl with asmtp (TLSv1:RC4-MD5:128)
 (Exim 4.34)
 id 1HAeLv-0003EO-3v
 for
lust_007@tlen.pl; Sat, 27 Jan 2007 04:35:43 +0100
Message-ID: <
45BAC874.9070109@korwin-mikke.pl>
Date: Sat, 27 Jan 2007 04:35:16 +0100
From: Janusz Korwin-Mikke <
janusz@korwin-mikke.pl>
User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.7.12) Gecko/20050915
X-Accept-Language: en-us, en
MIME-Version: 1.0
To: =?UTF-8?B?TFVTVFJBQ0pBIC0gUkVTRUFSQ0ggLSBPRkZJQ0UgLSBCw5xSTw==?=
 <
lust_007@tlen.pl>
Subject: Re: [sowa] Wenberg, Jeffery S; Jozef Bonk, Poprad; antykorupcyjne
 szkolenia unijne;Der Deutsch-Tschechische Zukunftsfonds; priorytet NMP; FUS
 zbawi jednego?; Elzbieta Szczepanska o Lustracji Polonii;Stefa
References: <
6e569302.68ebb37a.45b95d23.24213@o2.pl>
In-Reply-To: <
6e569302.68ebb37a.45b95d23.24213@o2.pl>
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Spam-Score: -4.4 (----)
X-Spam-Report: Spam detection software, running on the system "czas.kraj.com.pl", has
 identified this incoming email as possible spam.  The original message
 has been attached to this so you can view it (if it isn't spam) or label
 similar future email.  If you have any questions, see
 
postmaster@localhost for details.
 Content preview:  Użytkownik LUSTRACJA - RESEARCH - OFFICE - BÃœRO
 napisaÅ‚: > > ? JKM [...]
 Content analysis details:   (-4.4 points, 5.0 required)
 pts rule name              description
 ---- ---------------------- --------------------------------------------------
http://ludzie.tlen.pl/lust_007

http://nono.blox.pl/2007/01/skazac-za-demokracje-czego-zydokomunistyczny.html

http://eu.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?265073

czwartek, 14 grudnia 2006
Jerzy Prus - strona usunięta z Encyklopedii Emigracji - Napisał Pan o mnie iż byłem agentem SB. Jest to pomówienie

 Jerzy Prus
400 x 574 Pixel - 26k - jpg
www.videofact.com

----- Original Message ----- From: Jerzy Prus To: kulturzentrum1-owner@yahoogroups.de Sent: Thursday, December 14, 2006 5:07 AMSubject: Re: [sowa] za pomordowanych w stanie wojennym; agent Jerzy Prus; FIRMA; Ministerstwo Sprawiedliwosci; Polacy i Niemcy; Jerzy Tatol; Dr. Adam Sandauer;Arkadiusz Gacparski;

 Szanowny Panie,

Napisał Pan o mnie iż byłem agentem SB. Jest to pomówienie. Swego czasu wydałem w tej sprawie oświadczenie, które o ile pamiętam chyba Pan także zamieszczał u siebie, ale widocznie woli Pan wersję łajdacką z powołaniem się na "Nowy Dziennik", na internecie może Pan znaleźć więcej, także film pt. "Lustracja w KPA" gdzie w mojej sprawie oszczerstwa wygłasza Janusz Cisek, kiedyś mój z-ca w Instytucie Piłsudskiego, dzisiaj dyr. Muzeum Wojska Polskiego. Niech Pan się jego czepia, i liczny zastęp jego zwolenników, by udowodnił prawdziwość swych bredni przemieszanych z sosem tzw. troski patriotycznej. Niech Pan przeczyta uważnie moje oświadczenie i zastanowi się czy Pan potrafiłby przed sądem obronić swą wiedzę, bo głupstwa powtarzać łatwo szczególnie jeśli za nimi stoi ubecka wersja historii mająca ciągle wielu zwolenników. A jeśli już cytuje Pan oświadczenie z czerwca 1992 r., to szkoda że tylko fragmenty, owszem wspierałem Lecha Wałęsę do momentu pojawienia się tzw. listy Macierwicza, poczym czując się zdradzony, podobnie jak wielu zwolenników Wałęst, wydałem to oświadczenie. Mnie Pan zdrady nie udowodni, ale niech Pan próbuje, może dawna ubecja Panu pomoże, a przynajmniej jej archiwa.  

Pański odnośnik do website http://uop.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?139647 uważam że jest typową fałszywką ubecką nawet jeśli podpisuje się pod tym UOP, i nawet nie mają na tyle odwagi by się podpisać z imienia i z nazwiska.

Pozdrowienia,

Jerzy Prus

ostatnia aktualizacja: czwartek, 19 stycznia 2006 godz. 09:18

Jerzy Prus przyjechał do Stanów Zjednoczonych w latach osiemdziesiątych. Wstąpił od razu do głównych organizacji niepodległościowych.

Był dyrektorem Instytutu Piłsudskiego i jednym z czołowych działaczy Kongresu Polonii Amerykańskiej. Organizował antykomunistyczne protesty w obronie Solidarności i niepodległej Polski. Słynął ze swoich radykalnych poglądów i oskarżeń wielu polonijnych działaczy o współpracę z władzami komunistycznymi.


http://ww6.tvp.pl/124,20060119292470.strona

niedziela, 10 grudnia 2006
agent SB Jerzy Prus przeciwko Prezydentowi RP Lechowi Wałęsie

Oswiadczenie 
 
Lech Walesa stracil nasze zaufanie. Stracil nie tylko dlatego, ze desygnowal na premiera Rzeczypospolitej czlowieka nalezacego do partii prokomunistycznej w okresie, gdy ruch "Solidarnosci" byl przez komunizm zwalczany i przesladowany.
W kampanii wyborczej na prezydenta Lech Walesa potwierdzal wole dekomunizacji. Podobnie przyrzekal jeszcze w marcu 1991 r. bedac w Ameryce, ze do konca ubieglego roku przeprowadzi dekomunizacje.   Lech Walesa nie tylko nie spelnil tej obietnicy, ale aktywnie zaczal zwalczac tendencje dekomunizacyjne. Tak sie stalo w przypadku ministra obrony narodowej Jana Parysa, premiera Jana Olszewskiego i ministra spraw wewnetrznych Antoniego Macierewicza.
(..). 
 Biorac to wszysyko pod uwage domagamy sie:
 1) ustapienia Lecha Walesy ze stanowiska Prezydenta
Rzeczypospolitej
 2) nowych wyborow prezydenckich.

Edward Fialkowski - b. przewodniczacy Spolecznego Komitetu Kampanii Prezydenckiej Lecha Walesy w Nowym Jorku, b. maz zaufania L. Walesy w Nowym Jorku, stan Nowy Jork.
- Jerzy Prus 

http://www.videofact.com/oswiadczenie_fial.html

niedziela, 03 grudnia 2006
agent Służby Bezpieczeństwa Jerzy Prus, Marian Golebiewski (żołnierz AK i WiN), Romuald Szeremietiew; New York, czerwiec 1987

 foto: videofact

Marian Gołębiewski (żołnierz AK i WiN)  1944-1956

W 1959 r. był jednym z inicjatorów (obok m.in. Ignacego Czumy) powołania tajnej organizacji antykomunistycznej, złożonej z byłych członków Armii Krajowej. Jednak próby utworzenia takiej organizacji nie powiodły się.

Sześć lat później, w 1965, należał (obok działaczy młodszego pokolenia, m.in. synów Ignacego Czumy) do założycieli grupy konspiracyjnej znanej później jako Ruch. Nie brał bezpośredniego udziału w akcjach prowadzonych przez organizację, ale uczestniczył we wszystkich pięciu zjazdach. Był także łącznikiem między "młodszym" środowiskiem działaczy Ruchu a kombatantami AK i WiN.

Został aresztowany 21 czerwca 1970 r., podobnie jak inni członkowie organizacji, w związku z planowaną akcją podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Mimo że nie uczestniczył osobiście w przygotowaniach do tej akcji (chociaż o niej wiedział), został w ostatnim z procesów Ruchu (21 września – 23 października 1971) skazany, jako jeden z przywódców, na 4,5 roku więzienia. Podobnie jak sądzeni w tym samym procesie Andrzej i Benedykt Czumowie, Stefan Niesiołowski, Bolesław Stolarz i Emil Morgiewicz odpowiadał za przestępstwa z art. 128 §1 w związku z art. 123 k.k. z 1969 r. (podjęcie czynności przygotowawczych do obalenia w przyszłości ustroju socjalistycznego PRL)oraz z art. 142 w związku z art. 138 §1 tego samego kodeksu (przygotowanie do sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach).

Wyszedł na wolność 28 sierpnia 1974 r. W II poł. lat 70. angażował się w kolejne działania opozycyjne. W latach 1977-1978 należał do Nurtu Niepodległościowego. W 1977 r. włączył się w działalność Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Zorganizował, wspólnie z Piotrem Krawczykiem sieć kolportażu pisma "Opinia".

W czasie rozłamu w ROPCiO poparł Andrzeja Czumę i w grudniu 1978 r. wszedł do Prezydium Rady Sygnatariuszy. Od stycznia do kwietnia 1979 r. prowadził biuro prasowe.

Wziął udział w strajku głodowym, jaki zorganizowano w dniach 7-12 maja 1980 r. w kościele Św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej, by zademonstrować poparcie dla prowadzących głodówkę w więzieniach: Mirosława Chojeckiego i Dariusza Kobzdeja oraz wyrazić solidarność z innymi więźniami politycznymi.

Po wybuchu strajków na Wybrzeżu bezskutecznie próbował skontaktować się z robotnikami w Stoczni Gdańskiej. Po podpisaniu porozumień wziął jednak udział w organizowaniu NSZZ "Solidarność". W 1981 r. zgłosił akces do Ruchu Niepodległościowego tworzonego z inicjatywy Andrzeja Czumy, nie doszło jednak do powstania tej organizacji.

13 grudnia 1981 r. został na kilka godzin zatrzymany. W maju 1982 r. wyjechał do USA, gdzie współpracował z prasą polonijną, m.in. z "Głosem Polskim", "Nowym Dziennikiem", "Życiem Polonii".

wikipedia

wtorek, 07 listopada 2006
boukun: Zydowskie sluzby specjalne PiSu

 Magdalenka: Kaczyński i Wałęsa

Ostatnia kampania PiSu z tzw inwigilacja prawicy, jak rowniez
propaganda w sprawie ekstradycji z USA domniemanego zleceniodawcy
morderstwa gen. Papaly, Edwarda Mazura, maja tylko jeden cel. Po
mniejszych i wiekszych czystkach w sluzbach specjalnych naszego rezimu,
m. in. przez glownego zydowskiego machera Antoniego Macierewicza vel
Izaaka Singera, chodzi teraz o to, zeby stworzyc w spoleczenstwie
przeswiadczenie, ze jezeli partia rzadzaca naglasnia, ze w sluzbach
specjalnych nie dzialo sie normalnie, to ta partia nie popelni juz
takiego bledu i jej sluzby juz nie beda nikogo inwigilowac,
przesladowac czy wspolpracowac z mafia bandycko-polityczna. Jak swiat
swiatem, sluzby specjalne sluzyly zawsze rezimom wladzy, one te wladze
ustanawialy i wspieraly. W Polsce nie bylo od czasu zakonczenie drugiej
wojny swiatowej zadnego przewrotu silowego, a co za tym idzie, nie bylo
zadnej rewolucji w sluzbach specjalnych. Wszelkie przemiany, jakie
mialy u nas miejsce byly kreowane odgornie, przez lub przy uzyciu sluzb
specjalnych rezimu. W sluzbach zmienialo sie tylko tzw. pierwszych, ale
decydenci zawsze pozostawali niewidzialni na swoich miejscach.

Tylko bezmyslny lub naiwny (tez bezmyslny) czlowiek uwierzy rezimowi
PiSu, ze sluzby specjalne za czasu SLD byly gorsze niz te, ktore
oslaniaja i  wspolpracuja z rezimem PiSu.
Wyciagajac temat inwigilacji czy zamieszania spec-sluzb w sprawy
mafijne pseudolewicy, PiS chce tym zabiegiem socjotechnicznym wytworzyc
w spoleczenstwie wrazenie, ze terazniejsze sluzby specjalne beda czyste
od wszelkich dzialan niekonstytucyjnych. Jest to dla wierzacych w to
Polakow zludna iluzja. Zydowskie sluzby specjalne PiSu sa tymi samymi,
kontynuoratorskimi sluzbami Jakuba Bermana.
U nas nie bylo przeciez zadnej rewolucji!!!

Od:boukun - wyświetl profil
Data:Pon 6 Lis 2006 11:40
E-mail: "boukun" ...@neostrada.pl>
Grupy: soc.culture.polish

Drukuj | Wiadomość prywatna |

http://tinyurl.com/ybcxbd 

http://groups-beta.google.com/group/sowa-frankfurt/web/sowa?hl=pl

piątek, 15 września 2006
Czy Lech Kaczyński był BEAT-yfikowany przez SB? czy tw. Beata miała brata w UOP?

 Magdalenka: Kaczyński i Wałęsa

Czy UOP chciał zwerbować prezydenta? /INTERIA.PL

Piątek, 15 września
(06:09)

Za czasów, kiedy Lech Kaczyński był prezesem NIK, pewien oficer
kontrwywiadu UOP, przedtem z SB, chciał go zwerbować.

Takie informacji Lech Kaczyński ujawnia w cytowanym przez "Życie
Warszawy" wywiadzie dla najnowszego magazynu "Arcana".

Zdaniem prezydenta tamta szokująca propozycja przyczyniła się do
jego krytycznej oceny polskiej sytuacji politycznej po 1989 roku. -
Taką próbę podjęto przecież wobec urzędnika Rzeczypospolitej w
randze wicepremiera powoływanego przez Sejm za zgodą Senatu, zauważa
głowa państwa.

czytaj dalej

- Próba zwerbowania mojego brata była przedsięwzięciem groteskowym
- skomentował premier Jarosław Kaczyński.

Zdaniem Gromosława Czempińskiego, który kierował Urzędem Ochrony
Państwa w połowie lat 90. sprawa jest bez precedensu. - Należy ją
dokładnie wyjaśnić. Gdyby taki wypadek rzeczywiście miał miejsce,
byłoby to niezgodne z prawem i zasadami działania służb, twierdzi
Czempiński.

Wiceprzewodniczący klubu PiS Tadeusz Cymański mówi, że ta
szokująca informacja potwierdza, że determinacja jego partii w
porządkowaniu spraw związanych z działalnością służb specjalnych
ma jak najdalej idące uzasadnienie.

Jako "kuriozalną" i mało wiarygodną określa natomiast sprawę
poseł PO Paweł Graś z Sejmowej Komisji Służb Specjalnych. - Nie
potrafię sobie wyobrazić, żeby do urzędującego prezesa NIK
przyszedł funkcjonariusz UOP i tak po prostu zaproponował
współpracę - ocenia poseł.

Źródło informacji: INTERIA.PL/RMF/PAP


http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/browse_frm/thread/c0d414522bccdce2

Trudno uwierzyć

Przedstawiciele opozycji powątpiewają jednak w prawdziwość relacji prezydenta. – Szczerze mówiąc, jest to dla mnie informacja dość kuriozalna, wręcz mało wiarygodna. Nie potrafię sobie wyobrazić, żeby do urzędującego prezesa NIK przyszedł funkcjonariusz UOP i zaproponował współpracę – dzi-wi się Paweł Graś (PO) z Sejmowej Komisji Służb Specjalnych.

http://tinyurl.com/mqrq2

werbunki UOP - u 2006-09-15 08:07 

"Od wznioslosci do smiesznosci jest tylko jeden krok !" Pan prezydent "przypomnial sobie" po 13 latach ,ze UOP chcial go (jako prezesa NI -u) zwerbowac na TW . Nasuwa sie caly szereg pytan : Jak oficer UOP -u bez problemow uzyskal audiencje u wysokiegi urzednika ?? Dlaczego nie otrzymal odpowiedzi w stylu " Spieprzaj dziadu " ? Dlaczego prezes NIK -u nie naglosnil sprawy NATYCHMIAST ? Dlaczego (jesli z tych czy innych powodow nie mogl czy nie chcial naglasniac sprawy ) nie zajal sie tym, gdy byl ministrem sprawiedliwosci w rzadzie J. Buzka ? Podejrzewam ,ze na te pytania NIKT nie otrzyma odpowiedzi, a cala sprawa wydaje sie detym humbugiem, obliczonym na poklask gawiedzi w stylu : "Jaki jestem bohaterski, bo sie nie zlamalem ! A teraz im pokaze ! Wyplenimy wszystkie "spiski . 

merlin

http://www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=16&news_id=90335&layout=1&forum_id=4750&page=text

piątek, 23 czerwca 2006
Lech Wałęsa, Friday, June 23, 2006 10:08 AM
Europäisches Magazin SOWA - Frankfurt am Main - Herausgeber: Stefan KOSIEWSKI
piątek, 23 czerwca 2006
Fragmenty z uzasadnienia wyroku Sądu Lustracyjnego

Fragmenty z uzasadnienia wyroku Sądu Lustracyjnego  strona  [6]

spisu zawartości sejfu Szefa UOP-u sporządzonego w nocy z 5 na 6 czerwca 1992 r.W sejfie tym znajdowały się natomiast wszystkie dokumenty jakimi MSW dysponowało w tym czasie ,a które miały świadczyć o tym ,że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB PRL .Spisu owego dokonano przy udziale zarówno Piotra Naimskiego ,jak i ówczesnego Ministra Spraw Wewnętrznych Antoniego Macierewicza(k.35-45 t.I akt Prok.).
Sąd przesłuchał obie te osoby w charakterze świadków -w trybie art,181§lkpku?
Obaj świadkowie zgodnie potwierdzili(św.Macirewicz -prot.rozprawy z dn.2.VIII.00-część tajna , św .Naimski-prot. rozprawy z 11.VIII.00-część tajna),że dołączony do akt V Ds 177/96,a okazany im protokół ,oddaje precyzyjnie zawartość sejfu Szefa UOP-u,co potwierdzili własnoręcznymi podpisami ,złożonymi wówczas na każdej stronie jego oryginału. Kompleks dotyczących tej okoliczności dowodów ,a to-zeznania obu w/w świadków ,wspomniany protokół i nadesłano na żądanie Sądu
Ówczesny Minister Spraw Wewnętrznych św.Antoni Macierewicz i ówczesny Szef Urzędu Ochrony Państwa św.Piotr Naimski w momencie sporządzania tzw."listy Macierewicza" dysponowali w jej części dotyczącej ówczesnego Prezydenta Lecha Wałęsy,,,,, ,tylko i wyłącznie nieŹwiadomego pochodzenia kserokopiami ?

Fragmenty z uzasadnienia wyroku Sądu Lustracyjnego  strona  14
prawdziwości składanych przez nie oświadczeń w tym przedmiocie.Co więcej zaś stwierdził, że w postępowaniu lustracyjnym stosuje się domniemanie prawdziwości oświadczeń co oznacza nie tylko to,że kontrolowane przez Sąd będą tylko oświadczenia,których prawdziwość budzi wątpliwości,lecz także i to,że jak długo prawomocne orzeczenie sądu nie ustali,iż złożone oświadczenie jest niezgodne z prawdą,nikt nie ma prawa jego prawdziwości podważać.
Z kolei w wyroku z 10 listopada 1998 r.Trybunał Konstytucyjn stwierdził,że zgodna z konstytucją RP wykładnia pojęcia

Fragmenty z uzasadnienia wyroku Sądu Lustracyjnego  strona  [18]

Jak już wspomniano powyżej zarówno z obiektywnego dokumentu jakim jest" protokół" z otwarcia sejfu Szefa UOP-u z 5/5.VI.1992r., jak i zeznań przesłuchanych na tę okoliczność świadków wynika, że w tym okresie UOP nie dysponował jakimkolwiek dowodem pierwotnym pochodzącym od  Lecha Wałesy i od  t.w."Bolek ".Z zeznań św .Żaczka i sporządzonej przez niego analizy(k.63-83) wynika ,że już w 1982 r. ówczesne MSW nie dysponowało takimi dowodami.  Potwierdza to ,zdaniem Sądu dokument w postaci
odręcznie sporządzonego w dn.9.V.1985 r. przez mjr . Stylińskiego inspektora Wydz .II Biura Studiów Slużby Bezpieczeństwa MSW  "Uzupełnienia - oświadczenia sposób jednoznaczny i nie pozostawiający wątpliwości wynika z niego ,że ówczesne
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dążyło do skompromitowania Lecha Wałęsy , przy wykorzystaniu wszelkich możliwych środków nie tylko w Polsce , ale i za granicą .Jest przecież oczywiste, że gdyby dysponowało oryginalnymi materiałami wskazującymi na jego współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa , to zostałyby one wykorzystane. Ponieważ nie dysponowało nimi przeprowadzona został pod kierownictwem ówczesnego Wiceministra SW Władysława Ciastonia szeroko zakrojona operacja-jako jedna z wielu -fałszowania
dokumentów mających świadczyć , że Lech Wałęsa  10 lat wstecz współpracował ze SB w  PRL. Sporządzone w jej toku pokwitowania odbioru pieniędzy i donosów podŹpisanych "Bolek" rozprowadzono w Polsce i za granicę m.in.przy pomocy fikcyjnej organizacji "OKO".z tego źródła pochodzą kserokopie obu pokwitowań i "doniesienia" którymi dysponuje Sąd ( vide ulotka sygnowana Mieszko 11- k.3019-3020 t.XV~),z tego też źródła pochodzą prawdopodobnie kserokopie dokumentów jakie znajdowały się w sejfie szefa
UOP-u w czerwcu 1992 r.,a będące rzekomymi informacjami spisanymi przez funkcjonariuszy SB z rzekomych doniesień t.w."Bolek". Dla wniosków powyższych znaczenie mają nadto wspomniane powyżej informacje t.w."Maciej" i OK.O."Władek",a zwłaszcza  zamieszczone na nich adnotacje funkcjonariusza SB .
Lech Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Co więcej ,można w oparciu o całokształt zgromadzonych w sprawie materiałów operacyjnych, archiwalnych i innych dokumentów ( art.31 ustawy) stwierdzić z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością
,że nie istniały, pierwotne dokumenty potwierdzające że Lech Wałęsa był tajnym
współpracownikiem byłej Służby Bezpiecze6stwa PRL.
Z tych wszystkich przyczyn Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygnął jak w orzeczeniu .

Pieczęć okrągła i podpisy 

 
Dnia 9-06-2006 o godz. 9:09 Lech Wałęsa napisał(a):
>
> Przecież to są dowody w tym i innych wywiadach  na współdziałanie  Sb z 
> Walentynowicz i jej podobnych  przeciw mnie  .Mnie chciano miedzy innymi
> tą prowokacją w internowaniu zaszantażować i złamać . Chyba nie ma
> wątpliwości, że i tym nie dałem się złamać..Mnie o tym, że tak zrobią 
> grożono wcześniej, jak na przykład w tedy ,gdy kazałem ludziom z BOR 
> rzucić  premiera Rakowskiego ze zachodów zamiast jakichkolwiek z nimi
> rozmów, na które przyjechał do mnie. Tak byłem odważny i zdecydowany
> pewny
> swego.I zrobiono tą prowokacje i ona do dziś funkcjonuje u niektórych
> słabeuszy.I to oni na to się dali nabrać  i oni w to uwierzyli . No
> przecież  to takie są fakty i wnioski  , tchórze w tedy a dziś
> bohaterowie .To się Wam nie mieści w głowach do tego stopnia że aż
> mówicie że to niemożliwe by być tak wielkim i odważnym . Tylko z takim
> tupetem ,charakterem mogłem poprowadzić  do zwycięstwa  nad komunizmem
> Dramat mój że nie mogłem o tym mówić a to robić i zrobić a Wam podobni
> nigdy tego nie
> zrozumiecie bo jesteście za mali w wielu wymiarach Pozdrawiam L Wałęsa .
> Dnia 8-06-2006 o godz. 3:16
wallyize@tpg.com.au napisał(a):
> > Prosze podac te linki na swych stronach.
> >
> >
> > Temat:  Plusy dodatnie, plusy ujemne - film
> >
> >
> >
http://www.nitka.net.pl/~ubik/plusy_dodatnie_plusy_ujemne
> >
> >
http://www.nitka.net.pl/~ubik/plusy_dodatnie_plusy_ujemne.avi
> >
> >
> >
> >
http://sowa.beeplog.de
> > http://sowa.blogsource.com
> >
http://kulturzentrum.w.interia.pl
> > http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum

 
----- Original Message -----
From: "Lech Wałęsa" <lwprezydent@wp.pl>
Sent: Friday, June 23, 2006 10:08 AM

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/385

http://sowa.blogsource.com/post.mhtml?post_id=352584

| < Styczeń 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
EU-Fotos
Exclusiv
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy poza granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
www.flickr.com
stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset